Aktualności

Aktualności

OTWARCIE WYSTAWY MALARSKIEJ


W dniu 16.02.2017 odbył się kolejny wernisaż grupy „Pastele”. Tematem pięćdziesięciu wystawionych obrazów jest „Zima”. Malowanie pór roku wydaje się banalne, ale szczególnie zima ze swoją bielą nie jest taka prosta do pokazania. Obecny na otwarciu wystawy artysta malarz Leopold Kolbiarz zauważył, że obrazy oddają charakter zimy i śnieg przedstawiony na nich zawiera całe spektrum barw i odpowiednie światło, co nie jest proste w malarstwie. Pozytywna ocena wystawy świadczy o tym,że grupa plastyczna prawidłowo rozwija się pod kierunkiem artysty plastyka Katarzyny Filipowicz-Burchart. Wystawę zaszczyciła również pani Prezes Zofia Banaszak, wielu przedstawicieli innych grup malarskich, klubów oraz zaproszeni goście. Z rozmów jakie odbywały się po oficjalnym otwarciu wystawy można wywnioskować, że wystawione obrazy wywołały bardzo pozytywne emocje i podobały się oglądającym.

Zapraszamy do oglądania wystawy w Sali Słonecznej i Łączniku do 9 marca 2017

Lucyna Charydczak

 

Zdjęcia:Teresa Kaczmarek 
Marta Bajorek-Irzykowska
Maria Bronczak

III Turniej Kręglarski w Krośnie Odrz.

  • Bolesław Polarczyk
  • Kategoria: ZUTW
  • Odsłony: 276


Zarząd Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Krośnie Odrzańskim zorganizował III Turniej Kręglarski dla słuchaczy lubuskich UTW.

Miałem przyjemność uczestniczenia również w poprzednich Turniejach i przyznać muszę, mimo iż każdy poprzedni był bardzo udany, to każdy kolejny był coraz lepszy. Sportowa i przyjacielska atmosfera, którą zawdzięczać należy Zarządowi Krośnieńskiego UTW i jego słuchaczom oraz atmosfera zabawy, przyciąga lubuskie UTW do Krosna. Tym razem uczestniczyło siedem drużyn, w tym drużyna Zielonogórskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku w składzie: kapitan drużyny Roman Grobarski, Krystyna Grobarska, Anna Tylkowska, Maria Nalewajek oraz Stanisław Jastrzębski.

Pierwsze miejsce tradycyjnie zajął UTW Krosno Odrzańskie, drugie miejsce wywalczył UTW Międzyrzecz, a trzecie przypadło po zaciętej walce UTW Kargowa.

Drużyna Zielonogórskiego UTW po wcześniejszych burzliwych naradach przyjęła strategię zajęcia piątego miejsca. Piątego bo czwarte niesie ze sobą gorycz bycia poza podium, piątego a nie szóstego bo to przedostatnie i też niesie gorycz. Kapitan drużyny długo perswadował drużynie, że nie powinni zabierać pierwszych trzech miejsc i ostatniego bowiem te miejsca honorowane były pucharami, a nie chciał pozbawiać tych trofeów drużyn, które przyjechały z daleka. To było oczywiste i spotkało się ze zrozumieniem drużyny. Przyznać trzeba jednak, że zdobycie wcześniej upatrzonego miejsca wcale nie było łatwe bo wielokrotnie należało puścić kulę w rynnę by nie wyprzedzić punktowo innych i zbijać tyle kręgli ile było potrzebne na wcześniej upatrzone miejsce piąte.

Należą się Wam gratulacje za wysiłek i sportową postawę.

 

Tekst i zdjęcia Roman Czarnecki

 

SZKŁO ARTYSTYCZNE


14 lutego 2017 r. godz. 12.00 korytarz Biblioteki PWSZ w Sulechowie. Pani Ewa Majcherek Dyrektor Biblioteki w ciepłych słowach opowiada o wystawie fotograficznej Klubu FOTOOKO Zielonogórskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Tytuł wystawy ”Huta Szkła Tomaszów Bolesławiecki w obiektywie słuchaczy Zielonogórskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku”. Następnie oddaje głos Prorektorowi PWSZ Panu dr inż. Stanisławowi Pryputniewiczowi, który przywitał członków Klubu FOTOOKO i przybyłą na wernisaż wraz z nauczycielkami młodzież szkolną, a następnie dokonał otwarcia wystawy. Na otwarciu był kierownik nowej, tworzącej się grupy fotograficzno – filmowej, Bolesław Polarczyk, znakomity fotograf, który służy nam swoją wiedzą i nieocenioną radą. Po zwiedzeniu wystawy, goście i autorzy zdjęć przeszli do czytelni, gdzie nasza Koleżanka Ewa Kwaśniewicz zaprezentowała swój ostatni tomik poezji „Detale”. Goście w skupieniu wysłuchali pięknych i wzruszających wierszy.

Wystawa wzbudziła zapewne wiele różnych odczuć. Jej zamierzeniem było przedstawienie procesu wytopu i sposobu kształtowania szkła przy użyciu tradycyjnych metod. Pokazanie procesu powstawania dzieł wykonanych ze szkła warstwowego i wielokolorowego. Powstające w hucie wyroby to unikaty powstałe ze szkła artystycznego, rozpoznawalne na całym świecie i bardzo cenione wśród znawców. Czy udało się nam pokazać to co było naszym zamiarem? Pewnie nie do końca. Słyszałem rozmowę młodych gości, którzy stwierdzili, że na wystawie znalazły się fotografie mogące być uznane za katalogowe. Na szczęście były również i inne opinie. Niestety zabrakło na wernisażu najważniejsze osoby – kuratorki - Krystyny Fillmanowicz - przyczyny losowe, a która mogłaby obronić kształt wystawy i dobór zdjęć do niej. Ta wystawa, jak i inne dają nam kolejne doświadczenia i spostrzeżenia. Pozostaje nam wyciągnąć kolejne wnioski i postarać się by następne wystawy były jeszcze lepsze, bo ta, mimo wszystko, była jednak zupełnie dobra.

Roman Czarnecki


Zdjęcia z wydarzenia:

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Bliskość, która leczy a toksyczne relacje międzyludzkie


"Bliskość, która leczy a toksyczne relacje międzyludzkie" to temat wykładu mgr Moniki Górskiej - psychoterapeuty, specjalisty terapii uzależnień, wygłoszonego na spotkaniu zorganizowanym przez Zespół Żyjmy Zdrowiej w dniu 15.02.2017r.
Ten niezwykle ważny i bliski dla każdego z nas temat zgromadził wielu słuchaczy.Pani Monika nie tylko przekazała nam wiele cennych informacji o różnych przejawach bliskości jako relacji z drugim człowiekiem, ale także zachęcała nas do podzielenia się własnymi doświadczeniami, wspomnieniami lub przeżyciami związanymi z tym tematem.
Słuchacze otrzymali wiele cennych rad i wskazówek, które są bardzo istotne, ponieważ wszyscy pragniemy bliskości - bez niej cierpimy z powodu osamotnienia. Ale, aby doświadczać bliskości z drugim człowiekiem należy nie tylko oczekiwać lecz przede wszystkim otworzyć się na drugiego człowieka i poszukać tego, co pomoże nam zbudować wzajemne relacje, a następnie troskliwie je pielęgnować. Powinniśmy być w pełni świadomi tego, że bliskość w dużym stopniu zależy od naszych decyzji. 
 
" Nie bierność i czekanie aż coś się wydarzy, a aktywne dążenie do bliskości stwarza bliskość"
" Bliskość jest jak rozgrzewający pokarm i lekarstwo przynoszące zdrowie dla naszych serc"
 
 Serdecznie dziękujemy!
 
Halina Sawa 
Jadwiga Jarowicz

Zdjęcia: Jadwiga Jarowicz

Opowiem ci jak piękne jest czekanie

  • Bolesław Polarczyk
  • Kategoria: ZUTW
  • Odsłony: 490


"Opowiem ci jak pięknie jest czekanie"....

poetycko - muzyczne spotkanie z cyklu: OBRAZY- SŁOWA - DŹWIĘKI

 

WALENTYNKOWY koncert odbył się 14 lutego 2017 roku w Sali Dębowej Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej im. Cypriana Norwida w Zielonej Górze.

W programie poetycko-muzycznym pt. "Opowiem Ci jak pięknie jest czekanie" udział wzięli: poeci i Grupa Wokalno - Estradowa AKOLADA z Zielonogórskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku, poeci i soliści z Robotniczego Stowarzyszenia Twórców Kultury w Gorzowie Wlkp. oraz Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Gorzowie Wlkp.

Poeci:

Łucja Fice – Gorzów Wlkp.

Krystyna Dziewiałtowska-Gintowt – Gorzów Wlkp.

Katarzyna Jarosz-Rabiej – Zielona Góra

Barbara Konarska – Zielona Góra

Ferdynand Głodzik – Gorzów Wlkp.

Janina Jurgowiak – Gorzów Wlkp.

Witold Stankiewicz – Zielona Góra

Ewa Kwaśniewicz – Zielona Góra

Krystyna Woźniak – Gorzów Wlkp.

Halina Sędzińska – Zielona Góra

Roman Habdus – Gorzów Wlkp.

Wokalistki:

Marzena Szumlańska - Śroń – Gorzów Wlkp.

Milena Rucka – Gorzów Wlkp.

Oliwia Królikowska – Gorzów Wlkp.

Grupa Grupa Wokalno - Estradowa Akolada z Zielonej Góry kierowana przez Aleksandrę Matusiak

 

Eksponowano malarstwo sekcji plastyki Uniwersytetu Trzeciego Wieku w Gorzowie Wlkp.

Wiesława Szmit - Piwonie

Halina Sobczyk - Bez

Zdzisław Szaluś - Irysy, Maki

Regina Maskolewicz - Słoneczniki

 

 

Scenariusz: Krystyna Woźniak

Kierownictwo muzyczne: Czesław Ganda

Kierownictwo organizacyjne: Zofia Banaszak

Realizacja dźwięku: Andrzej Josicz

Reżyseria: Czesław Ganda

 

Program został przygotowany i zrealizowany przez

Stowarzyszenie Uniwersytet Trzeciego Wieku w Gorzowie Wlkp.

Robotnicze Stowarzyszenie Twórców Kultury w Gorzowie Wlkp.

Zielonogórski Uniwersytet Trzeciego Wieku.

 

Przeżyliśmy wspaniały wieczór pełen refleksji, przemyśleń, słów o miłości i radości życia oraz... wspomnień.

Zofia Banaszak

Dziękuję !


Zdjęcia:

Bolesław Polarczyk


Andrzej Kozak


Pokaz slajdów


   


WYSTAWA FOTOGRAFICZNA ''MIECIU''

                                                                                                     
                                                                                       

W piątek 10.02.2017r. klub FotoX otworzył w Sali klubowej ZUTW wystawę wspominkową pt. "MIECIU" pamięci Mieczysława Kurczewskiego.
W otwarciu wystawy udział wzięli Syn i Zięć Mieczysława, którzy przyjechali do nas z Gdańska, gdzie obecnie zamieszkują.
Spotkanie rozpoczęto minutą ciszy by uczcić pamięć zmarłego kolegi. Pani Prezes Zofia Banaszak w ciepłych słowach wspominała początki działalności Mietka w Uniwersytecie jego pasje i chęć angażowania się w działalność Uniwersytetu. Następnie koleżanki i koledzy wspominali chwile wspólnie spędzone. Ciekawe wspominki usłyszeliśmy od Syna oraz Zięcia. Po zakończeniu spotkania Pani Prezes zaprosiła gości z Gdańska na kawę do swojego biura.

Foto Stanisław Matuszewski - kliknij
           

Wideo z wystawy

Obrazy malowane chmielem






Centrum Przyrodnicze wspólnie z klubem FOTOOKO z ZUTW w Zielonej Górze i UTW Witnica, zorganizowało wystawę fotografii „Obrazy malowane chmielem” połączone z wystawą malarską sekcji „Paleta”- pod tytułem „Malowana Witnica”. Otwarcia wystawy dokonała kierowniczka Centrum Przyrodniczego Nauki Keplera w Zielonej Górze dr Krystyna Walińska. Ta połączona wystawa ZUTW klubu FOTOOKO i malarska sekcji „Paleta” na wystawie w Centrum Przyrodniczym była bardzo ważna dla Witniczan. Sekcja malarzy „Paleta” po raz pierwszy miała możliwość pokazania swych prac w Centrum Przyrodniczym w Zielonej Górze. Z zainteresowaniem oglądaliśmy obrazy ukazujące ciekawe miejsca Witnicy. Natomiast klub FOTOOKO pokazało na swych fotografiach browar od środka. Bardzo ciekawie pokazano na fotografiach urządzenia służące do produkcji piwa. Należy podkreślić, że wystawa fotograficzna była możliwa dzięki Zarządowi Browaru Witnica, który wypożyczył zdjęcia będące jego własnością. Autorami zdjęć są słuchacze UTW z Zielonej Góry. Kuratorem wystawy była pani Regina Pawliczak, która opowiedziała o powstaniu tych fotografii. Gośćmi wystawy byli – burmistrz Witnicy - pan Dariusz Jaworski, z-ca - Paweł Łopatka, prezes UTW pani Ewa Janowicz i vice prezes pan Roman Sybal, który krótko opowiedział o browarnictwie. Pan Franciszek Faściszewski, były kierownik sekcji malarskiej „Paleta” opowiedział o ludziach z pasją malowania. Przedstawicielką „Browaru Witnica” była pani Krystyna Zadke. Na wernisażu była również pani Zofia Banaszak Prezes ZUTW w Zielonej Górze. Kierownik FOTOOKO pan Roman Czarnecki podziękował twórcom wystawy za wkład pracy włożony w jej powstanie.

 

Oprac. Anna Blacha

Zdjęcia z wydarzenia:

Irysy w fotografii i hodowli Józefa Koncewicza


6 lutego 2017r. w holu Wojewódzkiej i Miejskiej Biblioteki Publicznej im Cypriana Kamila Norwida otwarto wystawę fotografii Józefa Koncewicza. Wystawa naszego kolegi, znanego wszystkim hodowcy irysów, który stworzył 14 certyfikowanych przez American Iris Society odmian tych pięknych kwiatów, zgromadziła licznych przyjaciół i miłośników kwiatów.

            Irysy pokochał dawno temu. Długie lata pracowicie spędzane w ogrodzie przyniosły mu wiele satysfakcji. Dzięki krzyżowaniu poszczególnych odmian (irysy łatwo się krzyżują) Józef Koncewicz zarejestrował takie irysy, jak „Hej Winobranie”, „Wczesna jesień”, „Przyjaciel”, „Cichy romans”, przepiękne fioletowe „Jagodowe Wzgórze” czy „Zielona Góra”. Ten ostatni kwiat wygrał międzynarodowy konkurs organizowany przez praski ogród botaniczny; jury oceniało urodę, zdrowotność, siłę wzrost, ubarwienie. Józef Koncewicz jako jedyny Lubuszanin należy do prestiżowego międzynarodowego związku hodowców irysów. Jego wiedza o hodowaniu irysów jest ogromna.

            Wiedzieliśmy, że nazwa kwiatu - irys (w Polsce ma też rodzimą nazwę kosaciec) - wywodzi się z mitologii greckiej. Bogini Iris na swoich szerokich skrzydłach latała jako posłanka bogów olimpijskich do ludzi. Jako bogini tęczy rozpinała ów cudny łuk siedmiobarwny, co ziemię łączył z niebem, jak pisał Jan Parandowski w „Mitologii” i tej tęczowej barwności irys zawdzięcza nazwę. Bogactwo kolorów i kształtów irysów jest bowiem ogromne. Okazało się, o czym barwnie opowiadał pan Józef, że przez kilka wieków kwiat ten nazywano lilią z powodu pomyłki samego króla Francji, który ponoć, uciekając przez rzekę ze swoim wojskiem przed nacierającą wrogą armią, ucieszył się na widok rosnących przy brzegu pięknych, żółtych kwiatów. Uznał bowiem, że te „lilie” wskazują mu bród i rzeczywiście tak było. Król przegrupował wojsko, zawrócił, wroga pokonał, a żółte kwiaty ustanowił znakiem swojej dynastii. Działo się to w XI w. Fleur-de-lis, zwane po polsku liliami burbońskimi są popularnym znakiem heraldycznym, choć ich trójdzielna korona wskazuje wyraźnie na… kosaćca. Sprawę żywych kwiatów uporządkował dopiero Karol Linneusz, żyjący w XVIII wieku szwedzki przyrodnik, który nazwał kwiat irysem dostrzegłszy w różnych jego odmianach wszystkie kolory tęczy.  

Zwiedzający wystawę przechodzili od zdjęcia do zdjęcia i nie mogli się zdecydować, który ze sfotografowanych kwiatów jest ich faworytem. Dziękujemy Ci, Józiu, że tak szczodrze udzieliłeś nam widoku piękna kwitnących irysów – ulotnego w rzeczywistości (ich czas kwitnienia nie jest długi), ale zapadającego w pamięci na długo.

 

Barbara Konarska

Zdjęcia: Andrzej Kozak



pozyczki

Log in