Aktualności

Aktualności

NITRA - SŁOWACJA MIĘDZYNARODOWA OLIMPIADA SPORTOWA DLA SENIORÓW

  • Super User
  • Kategoria: ZUTW
  • Odsłony: 1228

 

Nitra to czwarte pod względem wielkości miasto Słowacji, które już od wielu lat jest miastem partnerskim Zielonej Góry. Współpraca miast odbywa się głównie na płaszczyźnie kulturalnej.

W dniach 11 - 13 sierpnia 2015 roku odbyła się MIĘDZYNARODOWA OLIMPIADA SPORTOWA DLA SENIORÓW i 18 Narodowe Zawody Sportowe oraz Dni Turystyczne dla Seniorów w NITRZE na SŁOWACJI.

Organizatorem międzynarodowego wydarzenia było stowarzyszenie Emerytów i Rencistów na Słowacji Oddział Regionalny. Olimpiada odbyła sie pod honorowym patronatem: Doc. Ing. Milana Belicy Prezesa regionu Nitra i Doc. Ing. Jozefa Dvonč Burmistrza miasta Nitra.

Zieloną Górę reprezentowało 9 seniorów: byli to mieszkańcy miasta i słuchacze Zielonogórskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Miejscem sportowych zmagań była Spojená szkoła oraz gimnazjum sportowe. Uroczyste otwarcie Olimpiady z udziałem władz odbyło się na stadionie atletycznym TJ Stavbár Nitra - Chrenová.

Wśród wielu konkurencji sportowych w różnych grupach wiekowych wybrać można byłotylko 3 kategorie. Odnieśliśmy sukcesy. Nasi uczestnicy startowali w kilku kategoriach, zdobywając 6 medali w konkurencjach:

1/ MEDALE ZŁOTE:

  • Rzut granatem do tarczy - kategoria męska ZBIGNIEW REICHERT.

  • Pétanque - kategoria żeńska - JANINA SKRYNKOWSKA. (petanka, gra w bule, gra w kule) – tradycyjna francuska gra towarzyska z elementami zręcznościowymi).

 

2/ MEDALE SREBRNE:

  • Strzelanie z wiatrówki - kategoria męska - HENRYK BANASZAK

  • Pétanque - kategoria męska - ZBIGNIEW BANASZAK.

 

3/ MEDALE BRĄZOWE:

  • Pływanie - styl dowolny - kategoria męska - ANDRZEJ POLAŃSKI.

  • Pływanie - żabka - kategoria męska - ANDRZEJ POLAŃSKI.



Podczas trwania Olimpiady odbyło się wiele spotkań i roboczych rozmów z naszymipartnerami ze Słowacji. Nawiązaliśmy także kontakty z Węgrami. Przedstawiciele wszystkich grup uczestniczących w Olimpiadzie przyjął na uroczystym spotkaniu Doc. Ing. Jozefa Dvonč -Burmistrz miasta Nitra. Zieloną Górę reprezentowali: Zofia Banaszak - prezes Zielonogórskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku i Zbigniew Reichert - słuchacz ZUTW. Burmistrz Nitry przekazał serdeczne pozdrowienia naszemu Prezydentowi Zielonej Góry Januszowi Kubickiemu i zielonogórskim seniorom.

 

Dziękujemy za umożliwienie naszym seniorom wyjazdu na Olimpiadę i nawiązanie partnerskich kontaktów z seniorami z Nitry.

 

Serdecznie dziękujemy wszystkim organizatorom Olimpiady za opiekę nad naszą polską grupą, za przewodnictwo po Nitrze, za życzliwość podczas całego pobytu.

 

Zdjęcia: Zofia Banaszak 



a

XVIII Lwóweckie Lato Agatowe

Klub „Kryształ”  -   XVIII  Lwóweckie Lato Agatowe.

 

Wakacyjną wycieczkę  18 lipca 2015  zorganizowała prowadząca  już 5 lat  Klub Marynia Siatecka. Czasem rzeczy najzwyklejsze – kiedy się je dzieli z właściwymi ludźmi – bywają niezwykłe. Ta lipcowa sobota była takim niezwykłym dniem.

 

Lwóweckie Lato Agatowe to święto poszukiwaczy skarbów Ziemi-  to impreza plenerowa, której głównym elementem jest międzynarodowa giełda minerałów uważana za największą mineralogiczną imprezę w Polsce.

 

Ponad 220 wystawców z 25 krajów    prezentujących minerały i skamieniałości. Wystawy tematyczne, kolekcjonerskie, prezentacja szlifowania kamieni ozdobnych, płukanie złota i tym podobne ciekawostki. Ten trzydniowy festyn przyciąga tłumy ludzi także z zagranicy. Nad tym rozległym  kolorowym  światem  minerałów i miedzi unosi się jak świergot ptaków różnojęzyczny gwar kupujących i sprzedających. Egzotyka, piękno, podziw dla natury, dla talentów człowieka ….i  także podniecający brzęk pieniądza.

 

Sobotni, słoneczny ranek w uśmiechach dziewczyn  gotowych do wyjazdu zapowiadał  ciekawą przygodę.   Marynia Siatecka, Eugenia Rosołek , Ela Sibilska, Halinka Sławińska, Róża Kowalczyk, Ela Sławikowska,  Erika Pawelska i  Halina Maszner.


 

Zwiewne sukienki, kolorowe kapelusze, podekscytowane twarze.   

  

Natychmiast  jak pan kierowca ruszył w drogę  zaczęła się wymiana oczekiwań na zdobycie wymarzonego skarbu. W powietrzu fruwały kolorowe nazwy  jak z bajki: amazonit, celestyn anielski,  chryzokola, tanzanit, fuchsyt zielony, labradoryt ,geody itp.   Nasza ciekawa grupa składała się z różnych osób. Takich o   bardzo  głębokiej wiedzy, niezwykłej pasji   ale też z osób gównie  podziwiających  piękno i niezwykłości natury,  albo także  szukających  inspiracji do malowania obrazów /Ela Sławikowska/.

 

Z tego radosnego gwaru  rozmów podczas jazdy   można było usłyszeć  płynące z głębi serca  słowa mówiące    kto ma być osobą obdarowaną- córka, wnuczki, kochany mężczyzna. ….ale też minerały które  mają służyć  kupującej jako  ozdoba, talizman,  źródło energii- wiary w niezwykła moc  a Marynia kupowała też   eksponaty do prowadzenia zajęć w klubie KRYSZTAŁ. Czyli minerały dla bliskich, dla siebie, dla innych --- atmosfera nasiąknięta troską, serdecznością, dobrą myślą….niezwykły klimat…


 

W ratuszu lwóweckim można było obejrzeć  wystawę  główną  tegorocznej edycji  Lwóweckiego Lata Agatowego  zatytułowaną „Minerały Maroka” zawierającą około  500 najciekawszych  i najcenniejszych  marokańskich okazów  mineralogicznych np. imponująca półmetrowa  geoda z groniastymi skupieniami hematytu.     Były także wystawy fotografii, malarstwa, różnych kolekcji mineralogicznych itp.

 

Na placu targowym  rozbiegliśmy się ,żeby każdy mógł w skupieniu nasycić wzrok, pomyśleć, przeżyć  zanim kupi. Marynia  przypominała zasadę, nie spieszyć się   …”poczekać  aż ten kamień  nas wybierze, zechce być nasz „.    Wtedy  kupić…. Magia…Rozsądek…Głębia przeżyć. Prawie misterium wzmagające radość.

 

Ja - Halina Maszner-  z  Elą Sławikowską   postanowiłyśmy też rzucić okiem na miasto.  W jednym z kościołów  spotkałyśmy  naszą koleżankę - znaną z sakralnych  wystaw fotograficznych - Reginę Chocha  z mężem, także kolekcjonerkę pięknych wyrobów, która  poza minerałami szukała inspiracji do nowej wystawy.

 

W drodze powrotnej  podziwiałyśmy wymyślne zakupy. Śliczny  agatowy żółwik, elegancka gruba kolia, wisiory z minerałów różnych lub kamienie przeznaczone do medytacji jakieś kryształy górskie z fantomem, tektyty pozwalające na porozumienie z kosmosem, iolit czyli szafir wodny, kamień księżycowy, oliwin i do …….zawrotu głowy…..niezapomniana atmosfera.

 

Marynia powiedziała, że każda uczestniczka  wycieczki opowie wrażenia na pierwszych zajęciach klubu KRYSZTAŁ 10 września 2015r, ponieważ nie wszyscy mogli pojechać a jak bardzo  byli zainteresowani świadczy o tym to, że dzwoniły do mnie pytając o wrażenia  Tereska Wielińska i  Hania Kaźmierczak.

 

Wróciłyśmy  pełne wrażeń i radości.  Piękny dzień.

 

Spisała Halina Maszner

 

18 lipca 2015r.

 

 

 

 

WYCIECZKA DO GORZOWA WLKP.

W bardzo ciepły letni dzień (16 lipca 2015 r.) piętnastoosobowa grupka entuzjastów turystyki wybrała się pociągiem do Gorzowa Wlkp. Wycieczkę zorganizowała Henia Frankiewicz – pilot – przewodnik,  kierownik klubu CIEKAWI ŚWIATA. Za oknami pociągu przesuwał się naturalny leśny krajobraz zakłócany obrazkami zużytych nieco budynków dworcowych.

 

Gorzów powitał nas pięknym słońcem.

Nasz spacer po mieście urozmaicany opowieściami Heni wiódł nas poprzez piękne tereny zielone do charakterystycznych dla tego miasta miejsc i pomników upamiętniających znanych mieszkańców miasta. 

Było też spotkanie "prawie rodzinne": na kamieniu siedzi malarz gorzowski Jan Korcz.


 

Jednak najbardziej w pamięci pozostanie wizyta w przepięknym, imponującym rozmachem, funkcjonalnością architektury gmachu filharmonii gorzowskiej. Natychmiast zrodził się pomysł kolejnego wyjazdu do Gorzowa, tym razem już w sezonie artystycznym – na koncert filharmoników gorzowskich.

 

Tekst: Jadwiga Korcz-Dziadosz

Zdjęcia: Ola Dittrich i Teresa Kaczmarek

 

Wyprawa po agaty

 

KLUB GEOLOGICZNY

10 lipca 2015 r. grupa członków Klubu Geologicznego i sympatyków wyruszyła na spotkanie ze wspaniałą przygodą, jaką jest samodzielne poszukiwanie skarbów ziemi.

Wybraliśmy się do Nowego Kościoła koło Złotoryi, niewielkiej miejscowość na Pogórzu Kaczawskim, która słynie z występowania pięknych agatów. Jest to jedno z najsłynniejszych stanowisk mineralogicznych na Dolnym Śląsku. Po spotkaniu z przewodnikiem- geologiem, zajmującym się profesjonalnie obróbką kamieni ozdobnych, głównie agatów, udaliśmy się na miejsce wspaniałej przygody.  Kilka kilometrów na południe od Nowego Kościoła po lewej stronie doliny Kaczawy znajdują się dwa niewielki wzgórza - Wołek i Wygorzel. Są one zbudowane ze skał wulkanicznych - ryolitów oraz częściowo z tufów porfirowych i trachybazaltów wieku dolnopermskiego (sprzed ok. 290 - 270 mln lat temu).Zatrzymalismy się w miejscu, gdzie pomiędzy te wzgórza wcina się niewielka dolinka, która prowadzi do miejsca najbardziej obfitego w agaty. To właśnie w tym miejscu od lat trwała eksloatacja okazów. Agaty występują wewnątrz owalnych buł zbudowanych z ryolitu (porfir kwarcowy), natomiast same buły tkwią luzem w gliniastej zwietrzelinie tufów. Wielkość znajdowanych okazów zazwyczaj waha się od od 2 do 10 cm, ale są spotykane większe okazy, nawet do 40-50 cm. Barwa agatów jest różnorodna, najcześciej występują wstęgowe agaty o zabarwieniu brązowoszarym lub żółtobrunantym, miejscami ze wstęgami o barwie czerwonej czy szaroniebieskiej, zdarzają się też czarne agaty. Część buł agatowych posiada pustki w środku, które są wypełnione drobnymi połyskującymi kryształkami kwarcu (mlecznego, dymnego, rzadziej ametystu).I tu zaczęła się nasza przygoda. Szliśmy głęboko wciętą między wzgórza doliną strumyka, w którym miały znajdować się buły agatowe. Początkowo trudno było znaleźć cokolwiek przypominającego „buły z agatami”, ale przewodnik służył pomocą i rozdawał znalezione przez siebie okazy. A my stopniowo zaczęliśmy rozróżniać te właściwe okazy. Nie było łatwo, ale wszyscy spisywali się dzielnie, każdy coś znalazł. Po powrocie przewodnik przecinał nasze „okazy” w swoim warsztacie, a na koniec pokazał nam swój najpiękniejszy, bezcenny agat, z którym sfotografowałiśmy się na pamiątkę naszej wyprawy.

E. Dąbrowska-Żurawik

Zdjęcia A. Dittrich, T. Kaczmarek, J. Szuba

FotoX kończy rok akademicki w Dobruszowie Wielkim.

 

ZAKOŃCZENIE ROKU AKADEMICKIEGO 2014/2015 W KLUBIE FOTOX

 

Ostatnie planowane zajęcia w roku  2014/2015  członkowie Klubu  Foto X, spędzili w  gospodarstwie agroturystycznym  „Marcinówka ‘’ w Dobroszowie Wielkim.  Miejscowość położona jest wśród jezior, między rzeką Bóbr i rzeką  Brzeźniczanką. Gościny udzielił nam Marcin.                                                                              

 Po przyjeździe udaliśmy się na spacer. Zwiedzając  fotografowaliśmy okolice i okazy przyrody.                                        

Pogoda dopisała, więc mogliśmy spędzić czas w otoczeniu przyrody na łące przy ognisku. W oczekiwaniu na pieczone kiełbaski  degustowaliśmy przygotowane wcześniej, według sprawdzonych receptur, specjały  kuchni domowych, pod którymi uginał się prowizoryczny stół.

Spotkanie miało charakter integracyjny i  przebiegało w miłej atmosferze.                                                               

 Dziękując  Staszkowi  Matuszewskiemu  za pracowity i  owocny  w wystawy  miniony rok akademicki    życzymy wszystkim udanych, słonecznych wakacji.

Jadwiga Szuba

Foto. Jadwiga Szuba,   Teresa Kaczmarek,    Danuta Mamczur,    Zofia Stępka,     Krystyna Jaworska,   Stanisław Matuszewski

SENIORIADA LUBSKO 2015

  • Super User
  • Kategoria: ZUTW
  • Odsłony: 607

W dniach 1-2 lipca 2015 r. odbyła się SENIORIADA LUBSKO 2015. Udział  w senioriadzie wzięli nasi słuchacze: Anka Wozińska, Grażyna Majewska, Anna Górska. Zdzisław Górski, Witold Hański, Teresa Kurowska, Marek Kozłowski, Anna Kwolek, Alicja Hryniewiecka-Pląder, Witold Stankiewicz, Barbara Czarnecka, Eugeniusz Czerwiński. Znakomicie zorganizowana Senioriada połączona z Ogólnopolskim Festiwalem Dzieci Specjalnej Troski sprawiła jej uczestnikom wiele radości i satysfakcji. W wielu konkurencjach zajęliśmy czołowe miejsca. Rywalizowaliśmy z przedstawicielami UTW ze Słowacji, Czech i Polski.

https://www.youtube.com/watch?v=a-SQKgb-Qgo

Zdjęcia Anka Wozińska:

Echo po 8.Juwenaliach

  • Super User
  • Kategoria: ZUTW
  • Odsłony: 539

We wtorkowym numerze Gazety Lubuskiej z dnia 30.o6.2015 r. red. Leszek Kalinowski napisał:


MUZEUM HISTORII ŻYDÓW POLSKICH

  • Super User
  • Kategoria: ZUTW
  • Odsłony: 560

Podczas naszej wizyty w Warszawie na Juwenaliach III Wieku znaleźliśmy czas na zwiedzenie niezwykłego Muzeum Historii Żydów Polskich. Wystawa stała – znakomicie zaaranżowana  - ilustruje historię narodu Żydowskiego w sposób rzetelny i obiektywny. 

W czerwcu 2015 r. czynna była wystawa czasowa poświęcona ocalonym dzieciom holocaustu. Wystawa Stowarzyszenia „Dzieci Holocaustu” w Polsce. Projekt przygotowany we współpracy z Muzeum POLIN dzięki wsparciu Fundacji im. Róży Luksemburg Przedstawicielstwo w Polsce. 

W Polsce z Zagłady ocalało około 5 tysięcy z blisko miliona żydowskich dzieci. Wiele z nich znalazło schronienie w polskich rodzinach. Polacy, którzy zaopiekowali się ocalonymi dziećmi, często później stawali się ich przybranymi rodzicami. Na ogół prawdę trzymali w tajemnicy, niektórzy wyjawili ją przed śmiercią, inni zabrali ją do grobu.


 

Bohaterowie wystawy, wychowani w obcych domach, które uważali za własne, musieli zmierzyć się ze swoją historią i stworzyć tożsamość łączącą utraconą i zyskaną rodzinę. Często latami szukali śladów swoich żydowskich bliskich, nazwisk, dat urodzenia. Ci, którym się to nie udało, wciąż mają nadzieję. 

Wystawa opowiada o losach piętnaściorga dzieci urodzonych w latach 1939–1942. Ocalały dzięki bezgranicznej rodzicielskiej miłości, która kazała oddać je w obce ręce, a także odwadze ludzi, którzy uznali je za własne. 

Mimo że urodziły się z wyrokiem śmierci, a los nie szczędził im gorzkich doświadczeń, uśmiechają się do nas ze zdjęć. Dobrze przeżyli życie, które podarowali im rodzice — żydowscy i polscy.


 

Wśród ocalonych jest nasza słuchaczka Maria Kowalska, która swoich żydowskich bliskich odnalazła po wielu latach w Izraelu.




Zdjęcia Ela Józefowicz:

 

 


pozyczki

Log in