KLUB FOTOGRAFICZNY 'FOTOOKO'

KLUB FOTOGRAFICZNY 'FOTOOKO'

SPOTKANIE Z TOMASZEM GAWAŁKIEWICZEM


Ostanie, wtorkowe spotkanie w Klubie „Footoko”, było inne niż zwykle. Naszym gościem był pan Tomasz Gawałkiewicz, znany fotograf, długoletni reporter Gazety Zielonogórskiej a potem Lubuskiej i różnych agencji prasowych. Sylwetka pana Tomasza jest znana od lat zielonogórzanom z ulic miasta, a przede wszystkim ze stadionu żużlowego i z innych obiektów i imprez sportowych. Jego specjalnością jest fotografia sportowa i właśnie za takie fotografie zdobył wiele prestiżowych nagród.

Głównym tematem wywiadu jaki, przy okazji, przeprowadził do „Inspiracji” z naszym gościem Włodek Włodarczak była oczywiście praca pana Tomasza, jej początki, sukcesy i zwykła codzienność reporterska. Pytań, nie tylko od Włodka padło wiele. Na wszystkie odpowiadał otwarcie i wyczerpująco. Atmosfera była serdeczna, czuliśmy wszyscy, ze łączy nas wspólna pasja. Fotografia.

Ewa Kwaśniewicz

Zdjęcia: Bolesław Polarczyk


Zdjęcia ze spotkania w galerii wydarzenia.

KLUB FOTOOKO i JEGO GOŚCIE



W klubie FOTOOKO miały dzisiaj - 01. 12. 2015 r.-  miejsce dwa ważne wydarzenia.  Otwarcie wystawy pt: "Pejzaż", na które przyjechali goście ze Szprotawskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Pod kierownictwem Zbigniewa Sucheckiego przyjechał klub zrzeszający pasjonatów fotografii. To nie pierwsze spotkanie obu klubów, bo członkowie FOTOOKA gościli już w Szprotawie na fotograficznych warsztatach.
Gości  powitali wspólnie p. prezes
ZUTW - Zofia Banaszak i kierownik klubu - Roman Czarnecki, wyrażając radość, że do ponownego spotkania obu klubów doszło. Tym razem w Zielonej Górze.
Spotkaniu towarzyszyło otwarcie wystawy, na której fotografujący pokazali najładniejsze, ich zdaniem,  sfotografowane przez siebie pejzaże.
Barbara Konarska zaprezentowała gościom 50. jubileuszowy numer INSPIRACJI i książkę PEJZAŻE ŻYCIA.
Pokaz naszych zdjęć z pleneru fotograficznego w Szprotawie przygotował Bolesław Polarczyk.
         

   
           

Wartością dodaną do dzisiejszego spotkania był wykład artysty-fotografa Pawła Janczaruka. Paweł, jak zawsze, pięknie mówił o fotografowaniu, pokazywał swoje zdjęcia, a goście, jak później komentowali, chłonęli każde jego słowo. Nawet wpis do klubowej kroniki pozostawili nam z cytatem słów Pawła Janczaruka, które mają być dla nich drogowskazem do dalszego fotografowania: Najlepszym jest fotografowanie rzeczy bliskich naszemu sercu, tych blisko nas. Wszyscy na pewno zapamiętali też, że: Fotografia nie mówi za siebie, o fotografii opowiada jej autor... Fotografią snujemy opowieści małe, duże, istotne dla nas...
Przy kawie i cieście rozmowy między członkami szprotawskiego i zielonogórskiego klubu przybrały kameralny charakter, na pytania gości odpowiadał też Paweł Janczaruk.
          
         

Po mile spędzonym przedpołudniu w siedzibie ZUTW, zaproponowaliśmy gościom spacer przez deptak  i odwiedzeniu Bachusa do Zielonogórskiej Palmiarni. Po drodze oczywiście wspólne fotografowanie.
               
   

Teren wokół Palmiarni jest o każdej porze roku atrakcyjny dla pasjonatów fotografowania, więc były kolejne warsztaty fotograficzne. Po dotarciu na miejsce czekała wszystkich niespodzianka, a nawet trzy, bo aż trzy wystawy fotograficzne są aktualnie do obejrzenia w naszej wizytówce miasta - Palmiarni.
      
     

To miłe dzisiejsze spotkanie z gośćmi ze Szprotawy zakończyliśmy przy kolejnej kawie i rozmowach, tym razem w Zielonogórskiej Palmiarni. Nasze kontakty na pewno na dzisiejszym spotkaniu się nie skończą, więc powiedzieliśmy sobie: "do zobaczenia".
         
          
                                              

Dziękujemy gościom ze Szprotawy za odwiedziny. Wspaniale, że tyle osób z FOTOOKA zaangażowało się w przygotowanie dzisiejszego spotkania.

Tekst i zdjęcia w tekście: B. Hyla-Dąbek

Więcej zdjęć można obejrzeć na utworzonym WYDARZENIU:






PLENER FOTOOKA


W ostatni wtorek, 17 listopada Klub Fotograficzny Fotooko wybrał się na niecodzienny plener do Gorzowa Wlkp. i do Witnicy. Niecodzienny, ponieważ byliśmy gośćmi w Laboratorium Kryminalistycznym Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie Wlkp. Na miejscu przywitał nas naczelnik tego Wydziału nadkomisarz Artur Babiracki. Po pracowniach tego Laboratorium oprowadzał nas zastępca naczelnika podinspektor Jan Spilnyk, a o poszczególnych pracowniach mówili ich kierownicy.
 
Zobaczyliśmy, m.in. Pracownie Badań Grafologicznych, Pracownie Badań Komputerowych i Technik Audiowizualnych, Pracownie Badań Traseologicznych (badanie śladów ludzi, zwierząt, samochodów itp.), Pracownie Daktyloskopii, i inne pracownie.
 


W sumie było ich siedem. Po ich zwiedzeniu spotkaliśmy się z Zastępcą Komendanta Wojewódzkiego Policji w Gorzowie Wlkp. inspektorem Henrykiem Wieruszewskim.

Pełni wrażeń pojechaliśmy do Witnicy, Tam czekała na nas pani prezes witnickiego UTW Ewa Janowicz, która zaprowadziła nas do witnickiego Browaru, działającego od 1848 roku. Oprowadził nas po nim nas pan Roman Sybal, vice-prezes UTW. Chyba wszyscy z nas po raz pierwszy zwiedzali taki Browar, więc wrażenie było ogromne. Zwiedzanie zakończyliśmy degustacją dwudziestu gatunków piwa, zagryzając je pysznymi, pieczonymi ziemniakami.

Z pełnymi brzuszkami i pełni wrażeń pojechaliśmy do muzeum pod gołym niebem - Park Drogowskazów i Słupów Milowych Cywilizacji. Formułę Parku Drogowskazów i Słupów Milowych Cywilizacji wymyślił w pierwszej połowie lat 90 ówczesny prezes Towarzystwa Przyjaciół Witnicy – Zbigniew Czarnuch na fali integrowania się społeczności lokalnych wokół tzw. małych ojczyzn. Pomysł Parku został oparty na idei drogi jako symbolu łączności społeczności lokalnej ze światem i przedstawieniu odpowiedzi na pytanie co dobrego i złego ze świata dotarło do Witnicy. Mimo pochmurnej pogody i padającego chwilami deszczu zrobiliśmy mnóstwo zdjęć i wracaliśmy do domu w świetnych humorach. 

Ewa Kwaśniewicz

Najlepsze zdjęcia wykonane podczas pleneru znajdziesz na stronie wydarzenia.

 

WYNIKI KONKURSU FOTOGRAFICZNEGO W ZGORZELCU


Od kliku lat na t.zw. "trójstyku", czyli pograniczu Czesko-Niemiecko-Polskim ogłaszane są konkursy fotograficzne pod ogólnym tytułem "W podróży". Co roku są też tematy szczegółowe. W tym roku był temat "Przemysł". Oprócz tego są jeszcze kategorie np. dzieci, dorośli, reportaż... Właśnie w temacie reportaż brał udział nasz kolega z Klubu "FOTOOKO" - Włodzimierz Włodarczak. Z wielką radością pragnę ogłosić, że zdobył on pierwsze miejsce w kategorii gdzie przyznawano tylko jedną nagrodę. Tytuł reportażu - "Od gliny do garnka". Autor przedstawia w nim proces produkcji porcelany. Zdjęcia zostały wykonane w jednym z warsztatów w Parowej niedaleko Bolesławca. Już jest wiadomo, że w przyszłym roku również będzie podobny konkurs organizowany i zachęcam do większego uczestnictwa. 

ZDJĘCIA: BOLESŁAW POLARCZYK

Więcej zdjęć można zobaczyć w galerii organizatora natomiast zdjęcia nagrodzone zobaczyć można tu.

WYSTAWA KLUBU FOTOGRAFICZNEGO FOTOOKO


23 października członkowie Klubu Fotograficznego” Fotooko” wybrali się do Krosna na wernisaż swojej wystawy pt. „Obiektywem Fotooka”, na której były prezentowane przede wszystkim pejzaże i plon ubiegłorocznego pleneru w Szprotawie. Wystawa została zorganizowana przez Centrum Artystyczno-Kulturalne „Zamek” w Galerii Handlowej Horex. Panie Paulina Downar i Monika Zagórska oraz pan Jerzy Szymczak włożyli dużo pracy w powieszenie naszych zdjęć na ścianach holu głównego galerii.

Wystawę otworzył Pan Dyrektor CA-K "Zamek" Tomasz Miechowicz, który bardzo ciepło mówił o naszych pracach. Gośćmi wernisażu byli słuchacze Krośnieńskiego UTW z prezesem panem Wojciechem Brodzińskim i vice-prezes panią Danutą Słomińską oraz nasze koleżanki z Klubu Fotograficznego „Fotox”.

Zajrzyj też na stronę CAK ZAMEK.

ZDJĘCIA : JANINA KOMOROWSKA





ZDJĘCIA: BOLESŁAW POLARCZYK



fot. J.KOMOROWSKA
fot. B. POLARCZYK

WYCIECZKA KLUBU FOTOOKO DOLINĄ BOBRU



Roman Czarnecki, kierownik klubu FOTOOKO, zorganizował dzisiaj - 20 października 2015 r. - plener fotograficzny nad Jezioro Pilchowickie, Pilchowicką Zaporę i elektrownię wodną Pilchowice. W programie wycieczki była też "Perła Zachodu" - gościniec położony u stóp jeziora Modre, tuż nad krawędzią stromego urwiska. Po drodze zwiedzaliśmy również, wart obejrzenia, przystanek kolejowy i ciekawy, wielki most.

Samochodami wyruszyliśmy już z samego rana, umawiając się na kawę i przerwę w przydrożnym barze.

             

Pogoda dzisiaj nas nie rozpieszczała, szczególnie, że wszyscy chcieliśmy zrobić jak najładniejsze zdjęcia. Mimo to, Dolina Bobru zaprezentowała się nam wyjątkowo pięknie. Wielu z nas było tam wielokrotnie, ale mało kto był jesienią. Barwy jesienne spowodowały, że widoki zapierały dech w piersi.
        
                    

             

Na największą uwagę zasługuje przełom znajdujący się między Jelenią Górą, a Lwówkiem, jest on jednym z najpiękniejszych miejsc w okolicy. Sama rzeka tworzy w tym miejscu wąwozy o urwistych, skalnych brzegach i efektowne spiętrzenia. Do najważniejszych atrakcji zalicza się jedną z największych zapór kamiennych w Polsce – zaporę w Plichowicach, inną, jednak nie mniej ważną, jest zapora w Siedlęcinie, dzięki której rzeka Bóbr tworzy Jezioro Modre.
Będąc tutaj, mieliśmy możliwość dokładnie wszystko obejrzeć nie tylko z góry, ale i z dołu, gdzie woził nas swoim samochodem niestrudzony kierownik - Roman Czarnecki, krążąc tam i z powrotem.

               

 Nas, fotografujących, te piękne, jesienne widoki zafascynowały. Aparaty poszły w ruch.
 
    

Każdy chciał mieć też zdjęcie w tych uroczych miejscach Dolnego Śląska.
 
 

W naszym klubie jest Piotr Warcholak, dla którego rzeki, zbiorniki wodne w Polsce, z racji wykonywanego kiedyś zawodu, nie kryją żadnych tajemnic. To właśnie on dostarczył nam ciekawych wiadomości o rzece Bóbr, o zaporze i elektrowni Pilchowice.
 
                         

              

Jadąc do "Perły Zachodu", kolejnego urokliwego miejsca, zatrzymaliśmy się na przystanku kolejowym Pilchowice Zapora i to też było dla nas fotograficzne doświadczenie.
           
   

    

"Perła Zachodu" - to nie tylko gościniec o tej nazwie, bo perłą jest też wszystko, co wokół gościńca się znajduje. To miejsce większość z nas zobaczyła po raz pierwszy i przekonaliśmy się, jaką stratą byłoby go nie poznać. Z tarasu oraz wieży widokowej, rozpościera się tam ujmująca panorama jeziora Modrego z mostkiem i otaczającymi go skałkami. Pięknie!

               

   

                  

Dzisiejsza wycieczka dostarczyła nam bardzo wiele estetycznych wrażeń. To był mile spędzony dzień z grupą, w której dobrze się czujemy, w której uczymy się fotografować, a podczas plenerów, razem zwiedzamy i podziwiamy piękno naszego kraju.

Dziękujemy Romanowi Czarneckiemu za zorganizowanie wycieczki i wszystkim, którzy użyczyli nam miejsc w swoich samochodach, wioząc bezpiecznie tam i z powrotem.

Zainteresowanych większą ilością moich zdjęć, które można pobrać, odsyłam do albumu:
  https://picasaweb.google.com/115252319110004559159/DolinaBobruWycieczkaKlubuFOTOOKO
                                                                           Bogumiła Hyla-Dąbek

Zdjęcia: Andrzej Kozak





                     
                 
          

   



Log in