KLUB KAMIENI I MINERAŁÓW 'KRYSZTAŁ'

KLUB KAMIENI I MINERAŁÓW 'KRYSZTAŁ'

Nowy rok akademicki w Klubie KRYSZTAŁ


 

Klub kamieni i minerałów „ KRYSZTAŁ” - pasjonaci poszukujący wiedzy i piękna w skarbach ukrytych w ziemi ,wytworzonych przez naturę rozpoczęli rok akademicki 2015/2016 we wrześniu radosnymi opowieściami z wakacji. Część osób wspominała także Lwóweckie Lato Agatowe- Była to bardzo ciekawa wycieczka, wszak to największa mineralogiczna impreza w Polsce.

Tematem zajęć 8 października były kryształowe mandale i medytacja.

Zanim rozpoczęliśmy zajęcia, ciekawą historię opowiedział Romek Czarnecki:

Miałem okazję przebywać przez trzy tygodnie w uroczym niemieckim miasteczku Idar-Oberstein leżącym w zachodnich Niemczech, w kraju związkowym Nadrenia-Palatynat, w powiecie Birkenfeld. Miasto obecnie liczące około 30.000 mieszkańców wciśnięte jest w wąską, nieregularną dolinę rzeki Idar, od której pochodzi część nazwy połączonego z Oberstein miasta. Miasto powstało z połączenia dwóch miasteczek Idar i Oberstein. Połączenie to nastąpiło około 100 lat temu. Dzięki połączeniu miasto zyskało dwie piękne starówki. Ider-Oberstein znane było od setek lat z kamieni szlachetnych, które również wydobywano w pobliskiej kopalni, która jako jedyna w Europie jest udostępniona turystom. W mieście tym zajmowano się przede wszystkim szlifierstwem kamieni szlachetnych. Do chwili obecnej czynnych jest kilka zakładów szlifierskich, lecz kamienie są już sprowadzane z całego świata. Na każdym kroku widoczne są ślady po zakładach szlifierskich. W szeregowych, coraz częściej już opustoszałych domkach, wybudowach na stromych zboczach, wzdłuż malowniczych i krętych uliczek widać w zakurzonych oknach pozostałości po zakładach szlifierskich. Można spotkać snujących się wokół tych domów starszych ludzi, którzy już jedynie odpoczywają, bowiem szlifierstwo kamieni szlachetnych wymaga ogromnej precyzji i dobrego wzroku. Większość mieszkańców miała kogoś w rodzinie, kto zajmował się tym rzemiosłem. Większość też posiada pamiątki w postaci biżuterii z kamieni szlachetnych. W tej chwili kwitnie w mieście handel kamieniami szlachetnymi. Na starówce, w pobliżu wykutego w skalnym zboczu kościoła można dostać piękną biżuterię z tych kamieni. Latem, wystawiona na straganach przed sklepami kusi swym pięknem i ogromem kolorów. Znajduje się tam też Niemieckie Muzeum Kamieni Szlachetnych, szczycące się prawie 9.000 eksponatów kamieni szlachetnych z całego świata.

Urocze miasto z życzliwymi mieszkańcami. Co dwa lata wybierana jest tam królowa, która reprezentuje region kamieni szlachetnych. Ostatnio wybrana Sonja Mzyk będzie królową do 2016 r. Rodzice niemieckiej Królowej Kamieni Szlachetnych pochodzą ze Słupska, a obecnie mieszkają w Idar-Oberstain. Warto tam jechać. To piękne o długiej i ciekawej historii miasto, a do tego pełne ciekawych i niesamowitych legend.”

Po tej ciekawej opowieści przeszliśmy do tematu KRYSZTAŁOWE MANDALE.

W najszerszym znaczeniu mandale są diagramami, które ukazują w jaki sposób chaos przybiera harmonijną formę. Tworzenie mandali jest rodzajem medytacji. Stworzony rysunek odzwierciedla stan wewnętrzny autora, odkrywając to co jest ukryte przed światem. Mandalę zdecydowanie można traktować jako symbol naszego życia, w którym my jesteśmy środkiem otaczającego nas świata. Można także przyjąć, że jest to obraz nas samych i naszego wnętrza.
  
Mandala to różnokolorowe kryształy tworzące rysunek uzupełniający poziom energii w ludzkim ciele, wszędzie tam gdzie jej brakuje. Niedobór i nadmiar energii prowadzi do choroby. Tworzenie mandali, wiąże się z oddziaływaniem kolorów na organizm człowieka.

Minerały jako część Ziemi czyli te same co my żywioły, pierwiastki i atomy mają pobudzić w nas odpowiednie impulsy oraz pamięć idealnego stanu ciała i ducha. W pośpiechu cywilizacji, kiedy każda chwila walczy o nasz czas. Trochę się zapomnieliśmy, a tylko silny i szczęśliwy człowiek może dawać światu siłę i szczęście.

Prowadząca Klub Marynia Siatecka wprowadziła słuchaczy w temat magią swojej osobowości i zaproponowała, żeby każdy ze słuchaczy /kilkanaście osób/ ułożył swoją mandalę. Marynia przyniosła pełne kosze minerałów o różnych kolorach i kształtach i wybieraliśmy co nas „przyciągało”. Niezwykłe skupienie ……a potem do każdej z osób podchodziła Marynia i na podstawie swojej wiedzy mówiła co widzi –przesłanie lub charakter lub życzenie…

 

Każdy w skupieniu czekał na opowieść O SOBIE…

Ale też słuchaliśmy i oglądaliśmy mandale Koleżanek i Kolegów. Niesamowita aura, nastrój, ciekawość , tajemnica. Bardzo ekscytujące zajęcia.

Spisała Halina Maszner

 

 

 

 

 

XVIII Lwóweckie Lato Agatowe

Klub „Kryształ”  -   XVIII  Lwóweckie Lato Agatowe.

 

Wakacyjną wycieczkę  18 lipca 2015  zorganizowała prowadząca  już 5 lat  Klub Marynia Siatecka. Czasem rzeczy najzwyklejsze – kiedy się je dzieli z właściwymi ludźmi – bywają niezwykłe. Ta lipcowa sobota była takim niezwykłym dniem.

 

Lwóweckie Lato Agatowe to święto poszukiwaczy skarbów Ziemi-  to impreza plenerowa, której głównym elementem jest międzynarodowa giełda minerałów uważana za największą mineralogiczną imprezę w Polsce.

 

Ponad 220 wystawców z 25 krajów    prezentujących minerały i skamieniałości. Wystawy tematyczne, kolekcjonerskie, prezentacja szlifowania kamieni ozdobnych, płukanie złota i tym podobne ciekawostki. Ten trzydniowy festyn przyciąga tłumy ludzi także z zagranicy. Nad tym rozległym  kolorowym  światem  minerałów i miedzi unosi się jak świergot ptaków różnojęzyczny gwar kupujących i sprzedających. Egzotyka, piękno, podziw dla natury, dla talentów człowieka ….i  także podniecający brzęk pieniądza.

 

Sobotni, słoneczny ranek w uśmiechach dziewczyn  gotowych do wyjazdu zapowiadał  ciekawą przygodę.   Marynia Siatecka, Eugenia Rosołek , Ela Sibilska, Halinka Sławińska, Róża Kowalczyk, Ela Sławikowska,  Erika Pawelska i  Halina Maszner.


 

Zwiewne sukienki, kolorowe kapelusze, podekscytowane twarze.   

  

Natychmiast  jak pan kierowca ruszył w drogę  zaczęła się wymiana oczekiwań na zdobycie wymarzonego skarbu. W powietrzu fruwały kolorowe nazwy  jak z bajki: amazonit, celestyn anielski,  chryzokola, tanzanit, fuchsyt zielony, labradoryt ,geody itp.   Nasza ciekawa grupa składała się z różnych osób. Takich o   bardzo  głębokiej wiedzy, niezwykłej pasji   ale też z osób gównie  podziwiających  piękno i niezwykłości natury,  albo także  szukających  inspiracji do malowania obrazów /Ela Sławikowska/.

 

Z tego radosnego gwaru  rozmów podczas jazdy   można było usłyszeć  płynące z głębi serca  słowa mówiące    kto ma być osobą obdarowaną- córka, wnuczki, kochany mężczyzna. ….ale też minerały które  mają służyć  kupującej jako  ozdoba, talizman,  źródło energii- wiary w niezwykła moc  a Marynia kupowała też   eksponaty do prowadzenia zajęć w klubie KRYSZTAŁ. Czyli minerały dla bliskich, dla siebie, dla innych --- atmosfera nasiąknięta troską, serdecznością, dobrą myślą….niezwykły klimat…


 

W ratuszu lwóweckim można było obejrzeć  wystawę  główną  tegorocznej edycji  Lwóweckiego Lata Agatowego  zatytułowaną „Minerały Maroka” zawierającą około  500 najciekawszych  i najcenniejszych  marokańskich okazów  mineralogicznych np. imponująca półmetrowa  geoda z groniastymi skupieniami hematytu.     Były także wystawy fotografii, malarstwa, różnych kolekcji mineralogicznych itp.

 

Na placu targowym  rozbiegliśmy się ,żeby każdy mógł w skupieniu nasycić wzrok, pomyśleć, przeżyć  zanim kupi. Marynia  przypominała zasadę, nie spieszyć się   …”poczekać  aż ten kamień  nas wybierze, zechce być nasz „.    Wtedy  kupić…. Magia…Rozsądek…Głębia przeżyć. Prawie misterium wzmagające radość.

 

Ja - Halina Maszner-  z  Elą Sławikowską   postanowiłyśmy też rzucić okiem na miasto.  W jednym z kościołów  spotkałyśmy  naszą koleżankę - znaną z sakralnych  wystaw fotograficznych - Reginę Chocha  z mężem, także kolekcjonerkę pięknych wyrobów, która  poza minerałami szukała inspiracji do nowej wystawy.

 

W drodze powrotnej  podziwiałyśmy wymyślne zakupy. Śliczny  agatowy żółwik, elegancka gruba kolia, wisiory z minerałów różnych lub kamienie przeznaczone do medytacji jakieś kryształy górskie z fantomem, tektyty pozwalające na porozumienie z kosmosem, iolit czyli szafir wodny, kamień księżycowy, oliwin i do …….zawrotu głowy…..niezapomniana atmosfera.

 

Marynia powiedziała, że każda uczestniczka  wycieczki opowie wrażenia na pierwszych zajęciach klubu KRYSZTAŁ 10 września 2015r, ponieważ nie wszyscy mogli pojechać a jak bardzo  byli zainteresowani świadczy o tym to, że dzwoniły do mnie pytając o wrażenia  Tereska Wielińska i  Hania Kaźmierczak.

 

Wróciłyśmy  pełne wrażeń i radości.  Piękny dzień.

 

Spisała Halina Maszner

 

18 lipca 2015r.

 

 

 

 

Log in