Wernisaż Wystawy Fotograficznej Klubu „FOTOOKO” – „JESTEM W PRACY”

0 Comments

„PRACA USZLACHETNIA, ALE NADE WSZYSTKO – OPOWIADA O CZŁOWIEKU”

Wystawa fotograficzna „Jestem w pracy”, przygotowana już po raz dziesiąty przez uczestników klubu „Fotooko” działający przy ZUTW, tradycyjnie otworzyła 6 września 2025 roku Dni Zielonej Góry – Winobranie. Ekspozycja prezentowana jest  – jak zazwyczaj – w przestrzeni zewnętrznej Biura Wystaw Artystycznych.

Na fotografiach można zobaczyć codzienność ludzi różnych zawodów – najczęściej od pierwszej czynności aż po efekt końcowy. Cztery ujęcia z każdej serii układają się w swoistą opowieść: w pizzerii, piekarni, na budowie, w fabryce szkła, archiwum czy garbarni skór w Maroku: u stomatologa, w bibliotece, w parku przy powstawaniu rzeźby, podczas pakowania paczek, pracy szewca czy krawcowej, a także na dworcu, gdzie pracownicy uzupełniają nawierzchnię przy torach.

Zdjęcia pokazują nie tylko trud, precyzję i zaangażowanie, ale także – w niektórych przypadkach – ciężkie i niebezpieczne warunki pracy, jakie towarzyszą ludziom w ich codzienności.

Wernisaż otworzył dyr BWA, Wojciech Kozłowski, który podkreślił, że praca to niezbędny element życia społecznego – w wymiarze zbiorowym i indywidualnym. Z pozoru zwykła karteczka „Jestem w pracy” niesie w sobie czasem dobrą, innym razem, wiadomość podszytą niepokojem jej odbiorcy.

Regina Pawliczak, kierująca działalnością „Fotooka”, podziękowała gospodarzowi tej kulturalnej instytucji za wieloletnią gościnę, cotygodniowe spotkania, wzbogacające wiedzę słuchaczy ZUTW o sztuce nowoczesnej. Inicjatorem pierwszej wizyty w BWA był Roman Czarnecki, ówczesny szef  klubu fotograficznego, kolejni prowadzący z powodzeniem je kontynuują.  Specjalne podziękowania skierowane zostały na ręce Krystyny Filmanowicz, kuratorki wystawy i Karoliny Spiak, bez której trudno byłoby dopiąć ją organizacyjnie.

Wystawa fotograficzna otwarta będzie do 14 września br., na którą serdecznie zapraszają autorzy zdjęć.

Tekst: Małgorzata Turzańska

Zdjęcia: Krystyna Filmanowicz

Relacja filmowa: Bolesław Polarczyk