Pomimo niesprzyjającej, chłodnej aury koleżanki z Klubu Atłasek postanowiły wyjść poza ściany UTW i środowe przedpołudnie spędzić w Ogrodzie Botanicznym.
I był to prawdziwy strzał w dziesiątkę! Towarzystwo zwierzątek, pięknie kwitnące tulipany i wszechobecna zieleń sprawiły, że humor dopisywał wszystkim, a czas mijał wyjątkowo szybko — na rozmowach, śmiechu i wspólnym byciu razem.
Była chwila na kawkę, herbatkę i przekąski, trochę wspomnień i dużo dobrej energii. Nawet chłód nie przeszkodził Atłaskom cieszyć się wiosną i swoim towarzystwem.
Bo jak wiadomo — tam, gdzie są super kobiety, ciepłe rozmowy i wesoła atmosfera, tam zawsze robi się cieplej.
Tekst Dorota Jarminska