SŁUCHACZE SEKCJI JĘZYKA FRANCUSKIEGO O NORMANDII

0 Comments

Normandię – zachwycającą dumę Francji – mogliśmy poznać na spotkaniu słuchaczy grupy nauki języka francuskiego z Zarządem ZUTW i zaprzyjaźnionymi osobami 22.04.2024 w Sali Słonecznej uniwersyteckiej siedziby. Helena Krzyżanowska uczy studentów-seniorów tego ładnego, romańskiego języka, a Janusz Mróz pełni rolę kierownika jakże aktywnej grupy. Jej słuchacze nie ograniczają się tylko do poznania języka, sięgają dalej, do poznawania Francji – jego kolebki. W ubiegłym roku akademickim, na podobnym spotkaniu, przybliżyli sobie i gościom Paryż, a 14 kwietnia tego roku zabrali zaproszonych gości do Normandii.

Na wchodzących do sali czekał stół, na którym znajdował się bogaty poczęstunek ze smakołykami kuchni francuskiej. Anna Pułkownik serdecznie, w imieniu grupy, powitała gości.Wszyscy otrzymali teksty piosenek, które były wykonywane podczas imprezy w polskim i francuskim języku, przy akompaniamencie grającej na gitarze Teresy Krol. Mówimy – “wino”, myślimy Francja. Nic dziwnego, że spotkanie rozpoczęło się toastem lampką francuskiego narodowego trunku, który wzniosła prowadząca Anna Pułkownik i p. prezes Zofia Banaszak . Toastowi towarzyszyła piosenka “Chevaliers de la table ronde”. Prezes Zofia Banaszak podziękowała słodkim upominkiem długoletniej lektorce języka francuskiego Helenie Krzyżanowskiej za zaproszenie na to wydarzenie.

Następnie rozpoczęły się prezentacje słowne i multimedialne autorstwa słuchaczy sekcji języka francuskiego, przerywane francuskimi piosenkami. W multimedialnych prezentacjach Janusza Mroza, wszyscy zobaczyli najpiękniejsze i najciekawsze miejsca Normandii. Wiadomości o nich prezentowały po kolei słuchaczki językowej grupy. Wszyscy kosztowali pyszności z zastawionego nimi stołu.

Normandia słynie z imponującego krajobrazu nadmorskiego, wspaniałych skarbów natury i pięknych zabytków kultury. Po kolei wszyscy poznawali: Mont-Saint-Michel- skalistą wyspę pływową, Półwysep Normandzki z portem Cherbourg, rodzinnym miastem Jeana Marais. Z miastem tym kojarzy się musical “Parasolki z Cherbourga”, więc nie mogło zabraknąć na spotkaniu piosenki o tym samym tytule. Prezentacja miasta Bayeux i jego zabytków oraz ręcznie haftowanej tkaniny przedstawiającej podbój Anglii przez Wilhelma 1. wpisanej na listę UNESCO wzbudziły zachwyt, jak i górski krajobraz Normandzkiej Szwajcarii. Do odwiedzenia Normandii zachęciło prezentowane wybrzeże Cote Fleurie, portowe miasto Le Havre, kredowe klify Etretat, morsko-rzeczny port Rouen. Grupa przygotowująca tę ciekawą, słowno-multimedialną wycieczkę po Normandii nie zapomniała o plaży Omaha i plażach lądowania wojsk alianckich i toczonych tam bitew z wojskami hitlerowskimi. Wszyscy wiedzą, że lądowanie w Normandii to największa operacja desantowa w historii wojen. Jak widać była to nie tylko lekcja geografii, ale też i historii, za co ukłon dla przygotowująch wszystkie wiadomości.

Prezentacje zakończył Janusz Mróz przedstawiając szlak wojenny swojego taty Józefa Mroza. To była bardzo ciekawa i poruszająca opowieść syna o ojcu, który aresztowany w 1940 roku przez enkawudzistów, był więziony w Starobielsku, potem zesłany do łagru pod Workutą. Wcielony do armii gen. Andersa, przebył przez Iran, Irak, Palestynę, Egipt, Morze Czerwone, Ocean Indyjski do Pietermaritzburga w Południowej Afryce. Na statku s/s Lakonia konwojując 1800 jeńców włoskich, cudem uratował się po jego ostrzelaniu. Po pięciu dniach pływania łodzią ratunkową 1039. rozbitków uratował krążownik Gloire podległy rządowi Vichy. Po wyokrętowaniu w Casablance w grudniu 1942 wyzwoleni przez wojska amerykańskie znaleźli się w Anglii. Tato Janusza Mroza został wcielony do 1. Polskiej Dywizji Pancernej Stanisława Maczka i brał udział w Bitwie o Wielką Brytanię, inwazji na Normandię, bitwie pod Caen i Falaise oraz wyzwalaniu Belgii i Holandii. Do Polski i rodziny wrócił 7 grudnia 1946 r. Nie tylko opowiadający o losach ojca syn był wzruszony. Wszyscy obecni na spotkaniu z grupą języka francuskiego w milczeniu, poruszeni słuchali tej jakże ciekawej i wzruszającej opowieści.

Spotkanie zakończyło się pożegnalną piosenką, oczywiście wykonaną w obu językach oraz podziękowaniami p. prezes Zofii Banaszak za tak wspaniale przygotowane spotkanie, ogrom ciekawych wiadomości i zdjęć o Normandii. Kosztowało to wszystkich członków Sekcji Francuskiej ZUTW dużo wysiłku, pracy, umiejętności. Słuchacze na pewno mogą być dumni z tego, co zaprezentowali w programie o Normandii. Wszyscy, którzy mieli możliwość, przyjemność i zaszczyt być u nich gościem i mogli programu wysłuchać, obejrzeć, składają podziękowania. Takich wydarzeń się nie zapomina. Chapeau bas koleżanki i kolego!

Spotkanie filmował Bolesław Polarczyk, fotografowała Bogumiła Hyla-Dąbek z Grupy Fotograficzno-Filmowej KWADRAT. Oboje dziękują za zaproszenie.

Zdjęcia: Bogumiła Hyla-Dąbek