Wycieczka Klubu Fotooko DO Rydzyny i Pawłowic
Żeby trafić na „okienko pogodowe” pośród majowych szarości, potrzebny jest łut szczęścia, a tak się składa, że Klub „Fotooko” zazwyczaj na jego brak nie narzeka. 20 maja 2025 dopisała zarówno aura, jak i frekwencja członków fotograficznego klubu, którymi od początku wyprawy dzielnie opiekował się pilot, Mateusz Greczyło-Szema.
Obiekty, które zwiedzili słuchacze ZUTW, leżą na ziemi leszczyńskiej, a jej krajobraz jest zróżnicowany, choć generalnie to równinny teren, tylko gdzieniegdzie podziwiać można lekko faliste obszary wyzłocone rzepakiem bądź przecięte niebieską nitką rzek. Z daleka widoczne są też niecki jezior, które dodają tej przestrzeni przyrodniczej i rekreacyjnej atrakcyjności. To również region bogaty historycznie, stąd w programie wycieczki znalazły się dwie miejscowości: Rydzyna i Pawłowice.
Po Zamku Królewskim w Rydzynie grupę oprowadzał osobiście dyr Zbigniew Szukalski, który z wielką estymą opowiedział historię wspaniałej budowli, przykładu barokowej architektury rezydencjonalnej w Polsce. Położony zaledwie 10 km od Leszna, stanowi perłę dziedzictwa kulturowego Wielkopolski.
Pierwotnie w XV wieku istniał tu gotycki zamek, a na jego fundamentach, pod koniec XVII w. włoscy architekci stworzyli barokową rezydencję dla rodu Leszczyńskich.
Po abdykacji króla Polski St. Leszczyńskiego majątek przeszedł w ręce Aleksandra Sułkowskiego, który przebudował zamek w stylu rokoko i doprowadził go do dawnej świetności. W 1924 roku powstała Fundacja imienia przedstawiciela tego rodu, jej celem było prowadzenie działalności edukacyjnej właśnie w tej okazałej budowli. Podczas II wojny światowej Niemcy również szkolili tutaj młodzież, ale niestety, tylko tę zrzeszoną w organizacji Hitlerjugend. W 1945 roku zamek został zniszczony przez pożar, wszystko co dworskie palili żołnierze Armii Czerwonej. W latach 80-tych i 90-tych przeprowadzono gruntowną rekonstrukcję zamku i dziś posiada on zaszczytną godność Pomnika Historii.
Zamek w Rydzynie stanowi doskonały przykład harmonijnego połączenia rezydencji magnackiej z miastem, obecnie pełni funkcję hotelu i centrum konferencyjnego, zarządzanego przez Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Mechaników Polskich. Zamek otoczony jest parkiem z fosami, a jego wnętrze udostępnione do zwiedzania.
Pawłowice to niewielka wieś leżąca również blisko Leszna i licząca zaledwie 2 tys. mieszkańców.
Do cennych zabytków i atrakcji Pawłowic należy zespół pałacowy z XVIII wieku, najcenniejszy zabytek architektury klasycystycznej w Wielkopolsce. Pałac został wzniesiony dla Maksymiliana Mielżyńskiego, pisarza wielkiego koronnego i jednego z najbogatszych obywateli tych ziem w owych czasach. Projektantem rezydencji był Carl Langhans, znany niemiecki architekt, autor m.in. Bramy Brandenburskiej w Berlinie.
Pałac był wyposażony w wiele luksusowych elementów, takich jak centralne ogrzewanie, co było rzadkością w tamtych czasach. Wnętrza zdobiły rzeźby, obrazy, drogocenne meble i żyrandole. Szczególną uwagę przyciąga tzw,”salonik jedwabny”, którego ściany pokryte są jedwabnymi tkaninami zdobionymi misternym haftem, wykonanym na zamówienie w Paryżu.
Podczas wojny wszystkie cenne przedmioty zostały zrabowane przez Niemców, a obecnie pałac jest siedzibą Zakładu Doświadczalnego Instytutu Zootechniki w Krakowie, oferuje również usługi hotelowe.
Specjalne podziękowania koleżanki i koledzy z Klubu „Fotooko” składają Reni Pawliczak, organizatorce plenerowego wyjazdu, dzięki któremu po raz kolejny grupa miała okazję integrować się, a pokłosie ich fotograficznych zmagań ujrzeć światło dzienne .
Tekst: Małgorzata Turzańska



